Ptasia wyspa, czyli bajka o dobrych ludziach (1/2)

Czas i miejsce akcji: koniec kwietnia, Runde – mała wysepka w gminie Herøy, Møre og Romsdal – bardzo niedaleko Voldy, norweskiego miasteczka, które opuściłam rok temu. Jej znakiem rozpoznawczym są ptaki, a w szczególności puffiny.

01-LrMobile1504-2016-113817840922889975.jpg

moje dotychczas najpiękniejsze lądowanie, Ålesund

Kwietniowy dzień zaczął się wyjątkowo leniwie. Decyzja o podjęciu jakiegoś działania była podejmowana bardzo powoli i jakby z otępieniem, bo kanapa w kuchni jest przecież tak wygodna, a sama kuchnia taka ciepła. To był przedostatni dzień mojego pobytu w Voldzie w zeszłym roku, gdzie wpadłam w odwiedziny. Voldę znam na pamięć, nie chciało mi się iść na spacer znowu w te same miejsca, chciałam zobaczyć coś innego. Wujek Google w takich sytuacjach potwierdza swoją wartość. Wynalazł na mapie właśnie tę wysepkę – Runde. Od Voldy oddalona jest zaledwie o 60 kilometrów. Kurczę, 60 kilometrów to nie dużo… Na pewno jeżdżą tam jakieś autobusy, ale… Jak przeżyć coś innego, to przeżyć – zatem autostop! Pewnie teraz pomyślicie: a gdzie tam, autostop, wielkie mi co. Zaznaczę więc tylko, że panuje powszechny pogląd, iż Norwegia nie jest przyjaznym krajem dla autostopowiczów; pogoda nie dopisywała, bo lało jak z cebra, ale w tamtym regionie to raczej normalna sprawa; a w dodatku Runde nie jest popularną destynacją, ponieważ na tej zapomnianej przez Boga wyspie w archipelagu Sørøyane, mieszka tylko trochę ponad 100 osób.

Cóż, czasem jednak warto wyjść ze swojej strefy komfortu i zaryzykować!

02-20160418_165410.jpg

Runde

Volda posiada tylko dwie drogi wylotowe do „świata na zewnątrz”. Droga z Voldy do Ørsty wydawała się więc dobrym miejscem na początek wycieczki. Była z resztą jedyną drogą, która mogłaby doprowadzić podróżnika w tamtą stronę. Okej, zatem wylotówka jest, autostopowe miejsce przy drodze zaklepane, na pewno zaraz ktoś się zatrzyma!
Mija 5 minut.
Mija 10 minut.
Mija 15 minut.
Mija 20 minut.
Samochody jeżdżą, ale żaden się nie zatrzymuje. Czy coś jest ze mną nie tak? Źle wyglądam? Przecież zakapturzona, okutana w szaliko-dywano-koc, w dodatku przemoczona osoba nie może źle wyglądać! Kiedy już chciałam zwiesić nos na kwintę – nagle pojawił się on, wybawca w dużym samochodzie. Jedziemy, rozmawiamy trochę po norwesku, trochę po angielsku, mężczyzna jest uprzejmy, uśmiechnięty i bardzo rozmowny (powątpiewam czy jest Norwegiem). Przystanek ma miejsce gdzieś niedaleko Ørsty na rondzie przed tunelem wydrążonym w górze. Tu się żegnamy, życzymy sobie powodzenia i… czekamy na kolejnego dobrodusznego kierowcę!

Tym razem nie zajęło to długo – po dziesięciu minutach podjechał pan, który był kierowcą małego busika. Okazał się równie gadatlity, co jego poprzednik, a nawet wyszło na jaw, że jest profesorem matematyki na naszym uniwersytecie w Voldzie. Świat jest mały.

Każda kolejna osoba, która zgodziła się wpuścić dwie przemoczone istoty do swojego pojazdu była jeszcze przyjaźniejsza od poprzedniej. Osobą, która zawiozła nas na samą wyspę – na sam koniec jej jedynej ulicy, był historyk, który posiadał ogromną wiedzę i nie zawahał się nią podzielić. W zamian za rozmowę z nim, wysłuchanie go z niekłamaną fascynacją postanowił nadłożyć swojej drogi, z tego co pamiętam całkiem sporo, aby podróżnicy trafili do celu. Nie wierzyłam własnym oczom i uszom, i wszystkiemu. Ten człowiek nie oczekiwał niczego w zamian – przyjemnie nam się rozmawiało, ot i to wszystko. Podczas drogi z nim przez przepiękny i malowniczy archipelag opowiadał całkiem sporo o historii gminy, przez którą przejeżdżaliśmy.

Niestety, przyszedł czas na opuszczenie jego samochodu i pożegnanie się. W takich momentach jak ten – na środku jednej jedynej uliczki na małej wyspie zapomnianej przez Boga – zastanawiasz się, dlaczego ten człowiek był dla mnie tak dobry i miły, skoro nie spotkamy się już więcej? Dlaczego to zrobił?

04-20160418_171720

jedyna ulica na Runde

To nie był koniec inspirujących spotkań i widoków tego dnia.
O pilocie, matce podróżnika i orle morskim przeczytacie już niebawem 😉

03-img_1808-kopie

Runde // pozdrawiam – wiecznie głodna Aśka 😉

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s