Top/bottom 10 of Vietnam (1/2)

Kilka postów to za mało, aby opisać obyczaje i kulturę Wietnamu. Wiele osób powtarza, że tam na Wschodzie to jest kompletnie inny świat. I trochę mają rację.

12192743_1068843979822586_2035873417_o

Hanoi

W myśl, że warto podróżować z głową, przedstawiam Wam zarówno dobre, jak i negatywne aspekty wietnamskiej kultury. Ograniczam się do najciekawszych, najdziwniejszych i wyjątkowych dziesięciu wybranych przeze mnie punktów z drobnym komentarzem:

TOP 10:

  1. Brak pośpiechu – taki racjonalny. Nie chodzi o to, żeby odkładać ważne sprawy na przysłowiowe jutro, albo nie spieszyć się nigdy i nigdzie. W Wietnamie, pomimo że nie zarabia się dużo, to nie ma szaleńczej gonitwy za pieniądzem, nie ma stałego poczucia, że gdzieś się nie zdąży. Polska jest pod tym kątem kompletnym przeciwieństwem, szczególnie myśląc o dużych miastach. Niestety, ciężko się wyrwać z tego społecznego pędu. Po 10 dniach mieszkania w Warszawie, sama także zaczęłam dociskać pedał gazu.
  2. Nie należy się bać wychowywania dzieci na dorosłe osoby, nie trzeba ich trzymać pod kloszem – początkowo szeroko otwierałam oczy patrząc na malutkie dzieciaki biegające po wiosce bez nadzoru rodziców czy chodzące samotnie po deskach domów pływających na zatoce, tuż obok krawędzi przy wodzie. Jednak z jakiegoś powodu nigdy nie zauważyłam, aby komuś coś się stało. To jest trochę szalone, tak samo jak ich jazda motocyklami, bądź to, jak wygląda aspekt turystyczny. Często na statek wchodzi się po takich super stromych i wąskich, bez poręczy (to wręcz można nazwać prowizorką) schodkach. Kiedy okazało się, że wraz z rodziną pomyliliśmy statki, to też nie było to niczym dziwnym, że po prostu z naszymi walizkami przeskakiwaliśmy na środku oceanu z burty na burtę. Szalone, ale ma swoje duże też plusy, w końcu – nie dajmy się zwariować 🙂
  3. NAJPIĘKNIEJSZE widoki ❤ – to brzmi banalnie, ale nadal mało osób wie o tym, jak piękny jest ten kraj. Jak byłam małą dziewczynką narysowałam góry i morze obok siebie, jako coś, co wtedy miałam za wyobrażenie nieosiągalne. Oczywiście nie tylko w Wietnamie są widoki na góry i wodę obok siebie, ale to właśnie Wietnam był spełnieniem moich najśmielszych, najwspanialszych wyobrażeń. Czasem rzeczywiście czuję się jak w krainie magii, kiedy patrzę jak mgła opatula szczyty gór i tańczy pomiędzy nimi, jak przejeżdżam obok kolorowych pomników (niestety, chodzi tu o nagrobki cmentarne) usytuowanych na środku pola ryżowego, jak patrzę na ocean i horyzont jest ledwo widoczny, bo stykają się dwie błękitne płaszczyzny.
  4. slub (45)

    ślub

    Jest tanio – nic dodać nic ująć. To porażające, kiedy za całkiem fajny hotel można zapłacić 14 zł za noc – tyle samo, co za obiad i kolację razem.

  5. Najważniejsza w życiu jest rodzina – nie znam chyba sekretu, jak by to przenieść do Europy, żeby ludzie z takim szacunkiem odnosili się do swoich rodziców i dziadków. Nie chodzi o to, że źle ich traktujemy. Chodzi o to, że tam rodzina jest na pierwszym miejscu, choćby nie wiem co.
  6. Ekologicznie i zdrowo – my udajemy, że się staramy żyć eko, a dla nich jest to oczywistość oczywistości.132
  7. Wódka ryżowa, zupa pho, sajgonki i tradycyjna kawa wietnamska – ślinka cieknie. Więcej o kuchni wietnamskiej już niebawem, potrzebuję jeszcze trochę czasu na dopracowanie szczegółów tego ważnego posta 😀
  8. Jedwab – to właśnie w Wietnamie wyrabia się ten ekskluzywny materiał. Miałam
    _U2B1676

    wybieranie tradycyjnej sukni ao dai

    okazję zobaczyć pracę w fabrykach jedwabiu i jest to bardzo ciekawe. Oczywiście, idzie za tym też to, że w Wietnamie jedwab jest tańszy – jeśli wie się gdzie kupować (czyli absolutnie nie kupować w galeriach handlowych anglojęzycznych, tylko raczej w małych sklepikach i na targach). Także, Wietnam = ZAKUPY ❤

  9. Masaże – nigdy nie potrafię sobie odmówić masażu zdrowotnego całego ciała, bądź choćby masażu, który jest myciem głowy. Nie wiem jak oni to robią, ale naciskają na kilka punktów i potem wychodzisz jak nowonarodzony.
  10. Sprawność fizyczna starszych osób – wynika z wielu czynników: jedzenie, geny i drobna postura, oraz najbardziej fotogeniczny czynnik: sport – W tym roku obiecuję wreszcie wybrać się z aparatem wcześnie rano do parku aby sfotografować grupę staruszków uprawiających tai chi o wchodzie słońca!

O negatywnych aspektach VN już niebawem w drugiej części. Tym razem jednak miły akcent na koniec, czyli fotki zatoki Ha Long:

_U2B5744_U2B5811_U2B6068_U2B4828_U2B5421_U2B5414

Reklamy

5 uwag do wpisu “Top/bottom 10 of Vietnam (1/2)

  1. Pingback: Top/bottom 10 of Vietnam (2/2) | Obywatelki Świata

  2. My też o tym marzymy… i w przyszłym roku lecimy! 🙂 moi rodzice właśnie tam są i nie mogę się doczekać aż o wszystko ich wypytam.

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s