"To życzenie zawsze wydawało mi się taką… swego rodzaju gwiazdką na niebie: piękna, odległa, czasem nawet trudno ją dostrzec"

A zaczęło się tak zwyczajnie…
…a mianowicie: od marzenia! Znacie tę piosenkę Reginy Spector – „The Call”?

„It started out as a feeling
Which then grew into a hope,
Which then turn into a quiet thought
Which then turn into a quiet word
And then that word grew louder and louder…” 

 Nie jestem właściwie w stanie określić, kiedy w moim przypadku to miało początek – to uczucie, że dokądś mnie ciągnie, że czuję za czymś tęsknotę – właściwie nie wiadomo za czym, że gdzieś mnie gna. Mama i Tata mówią czasem, że miałam tak od zawsze, taka już byłam od małego – lubiłam być gdzieś indziej, aniżeli w domu, nie tęskniłam zbyt za nim, lubiłam jeździć, chciałam być w drodze, włóczyć się, a nawet – jak to zwykli ujmować rodzice – „siedzieć po kominach” 😉
Mają rację – nie jestem typem domatorki i nie sądzę, że kiedykolwiek będę, choć jak wiadomo: w życiu bywa różnie 😉 W każdym razie, w tym momencie mojego życia, aż ciężko jest mi usiedzieć w miejscu, przestać marzyć, i planować podróże większe i mniejsze. Jako dziecko jeżdżąc z rodzicami, dziadkami, rodziną bliższą i dalszą w nasze niezapomniane i kipiące niesamowitą atmosferą jedności wojaże, zjeździłam i zwiedziłam większą część tzw. „strategicznych” miejsc w Polsce (choć z wielką chęcią wybrałabym się we wszystkie raz jeszcze, aby dotrzeć do nich na własną rękę, poznać je na nowo), stwierdziłam więc, że czas rozejrzeć się dookoła. Wprawdzie rozglądałam się dookoła całe życie, ale dopiero teraz przyszło mi spełniać to, o czym zawsze marzyłam. Myślę, więc że określenie „obywatelka świata” pasuje do mnie jak ulał. Uważam, że skoro Świat jest tak duży, że i tak nie zdążymy zobaczyć wszystkich jego zakątków, to powinnam odwiedzić i poznać tyle ile się da – być ciągle w drodze, zjednoczona z całym światem i ludźmi jako jego, no własnie – jako jego obywatelka. A na początku mojej wielkiej drogi znajduje się wyśniona Norwegia…
To życzenie zawsze wydawało mi się taką… swego rodzaju gwiazdką na niebie: piękna, odległa, czasem nawet trudno ją dostrzec. Tego też nie wiem: skąd wzięła mi się fascynacja tym akurat krajem, ale trwa ona odkąd pamiętam. Czasem padają żarty: „No, tak. To przecież jasne: zimna Norwegia idealnie pasuje do twojego charakterku”. Myślę, że może i tkwi w tym małe ziarenko prawdy, choć na pewno nie do końca. Akurat w moim przypadku nic nigdy nie jest oczywiste, ani jednoznaczne do tego stopnia, że zaczęłam mawiać, iż jest we mnie tyle sprzeczności, ile lat ma nasz przepiękny Wszechświat 😉
Gdy myślę o Norwegii czuję tę dziwną tęsknotę. Dziwną, ponieważ jeszcze nigdy nie było mi dane tam się znaleźć. Mimo to, otacza mnie ona ściśle dzień za dniem, rok za rokiem. Mnóstwo książek, jeszcze więcej magicznych zdjęć, filmy… Wiedziałam na pewno, że nie zrezygnuję z tego marzenia. Pierwsze podejście do jego realizacji datuję na 2012 rok. Kończyłam wtedy 18 lat i pomyślałam, że jeśli sprawię sobie taki prezent, to będzie on najlepszym, jaki mogłabym dostać z tej okazji. Zachowałam nawet prowizoryczną kartkę z zapiskami 😉
część zapisków z sierpnia 2012 🙂
Plany natenczas uległy jednak zmianie z wielu różnych przyczyn, jednak nie finansowych, i znalazłam się nad najpiękniejszymi polskimi jeziorami – na Mazurach 🙂 Nie powiem, że żałuję tej zamiany, ponieważ mój sen ma spełnić się tak, czy inaczej już za równe dwa miesiące! 
Z tego powodu chciałam zacząć pisać, podzielić się z ludźmi, zafascynowanymi światem jak ja,przydatnymi informacjami, a co najważniejsze – wrażeniami! Pokazać swoją drogę ze s w o j e j perspektywy. 
Z tego miejsca pragnę bardzo serdecznie w swoim imieniu zaprosić Was do towarzyszenia nam – grupie Obywatelek (tak, tak, jest nas więcej ;)) w podróżach naszego życia !!! 🙂 
Tymczasem zostawiam Was z piosenką Reginy – może i Was zainspiruje do marzeń! 🙂

https://youtube.googleapis.com/v/qgUL3ut4gyQ&source=uds

Aśka 
Reklamy

2 uwagi do wpisu “"To życzenie zawsze wydawało mi się taką… swego rodzaju gwiazdką na niebie: piękna, odległa, czasem nawet trudno ją dostrzec"

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s